Nazwa whisky pochodzi od łacińskiego określenia „aqua vitae” – „woda życia”, które w języku szkocko - gaelickim brzmiało „uisge beath” albo „usquebaugh”. Wymawiane przez Szkotów „uisghi” zmieniło się z biegiem czasu w „usky”, poprzez „uiskie”, po whiskie około 1715 roku. Pisownia współczesna whisky pojawia się od roku 1736.

Scottish_infobox_template_map"Whisky szkocka" to produkt szkockiej destylarni, wyprodukowany ze szkockiej wody i zesłodowanego jęczmienia (do którego dodać można tylko całe ziarna innych zbóż), przy czym całość musi zostać:
 - przetworzona w destylarni na zacier,
 - przetworzona na substancję fermentacyjną tylko i wyłącznie przy użyciu endogennego systemu enzymów,
 - poddana fermentacji tylko przez dodanie drożdży,
 - produkt, który nie może utracić aromatu i smaku surowców, dlatego też nie może być destylowany do poziomu zawartości alkoholu większego niż 94,8%,
 - produkt poddany dojrzewaniu w zapieczętowanych magazynach celnych w beczkach dębowych o pojemności nie większej niż 700 litrów każda przez okres co najmniej 3 lat,
 - produkt zachowujący kolor, aromat i smak pochodzący od surowców użytych w produkcji i samego procesu produkcji oraz dojrzewania,
 - produkt, do którego nie dodano żadnej innej substancji poza wodą i karmelem.

The Scotch Whisky Act - ustawa uchwalona w 1909 roku, a przyjęta przez Parlament Europejski w roku 1989 zabrania produkcji jakiejkolwiek innej whisky niż whisky szkocka (zgodnej z powyższą definicją) na terenie Szkocji, czy też nazywać tym mianem jakikolwiek trunek wytwarzany poza Szkocją. Prawo mówi również o tym, że whisky butelkowana na sprzedaż musi mieć zawartość alkoholu co najmniej 40% vol.

Właściwie tylko pisownią, bez wpływu na wymowę; wyrazy wymawiamy „łyski”, a nie „łyskej”. Utarło się, że Irlandzka i Amerykańska to Whiskey a Szkocka i reszta świata to whisky. Niektórzy dopatrują się źródła różnic również w smaku: Szkocka whisky jest jakoby bardziej pełna i da się w niej wyczuć charakterystyczne zadymienie (zasługa torfu stosowanego w czasie suszenia słodu jęczmiennego). W Irlandii czy Stanach Zjednoczonych zamiast niego najczęściej używa się drewna, dzięki temu trunek jest delikatniejszy dla podniebienia. Ale ze względu na przełamywanie tradycyjnych sposobów produkcji w różnych krajach ta teza nie znajduje już uzasadnienia. Szkotów, Irlandczyków czy Amerykanów z pewnością nadal trudno przekonać, że ten podział jest zupełnie pozbawiony sensu...
 

single-malt-whiskeySingle Malt Whisky - najbardziej ceniona przez koneserów, wytworzona z jednego rodzaju słodu jęczmienia w jednej destylarni, ale finalnie pochodząca z różnych beczek, a nawet z różnych roczników. Najpopularniejsze gatunki to: Laphroaig, Ardbeg, the Balvenie, Glenmorangie, Glenfiddich.

Single Cask Whisky - trunek pochodzący w całości z jednej beczki, posiadający dzięki temu indywidualny, odmienny smak. To limitowane edycje whisky liczące max. kilkaset numerowanych butelek - nierzadko ręcznie.

 

 

Szkot by powiedział, że z oszczędności. My twierdzimy, że dla "taniej popularności" 🙂 Blended whisky jest whisky mieszaną (kupażowaną) z jednej lub więcej single malt whisky z jedną lub więcej single grain whisky (prostszą i tańszą w produkcji). Sumarycznie miesza się w głębokiej  tajemnicy (proporcje) nawet kilkadziesiąt whisky - trunek jest tańszy i dostępniejszy jak.. Johnie Walker.

Wskazuje, ile lat dojrzewał najmłodszy składnik blendu, najmłodsza whisky.

Whisky powinna dojrzewać co najmniej 3 lata. Whisky słodowa dojrzewa około 10 lat, a czasami i dłużej.

Oszałamiająco dużo - ponad 2500. W samej Szkocji ponad 200...

Szkocka whisky robiona jest z wody, słodu jęczmiennego (do którego mogą być dodawane tylko całe ziarna innych zbóż) oraz drożdży. Dodatkowo przepisy pozwalają dodawać karmel spożywczy typu E150A w celu dostosowania koloru.
 
Produkcja szkockiej whisky składa się z kilku etapów:
 
Słodowanie (z ang. Malting)
Słodowanie to zamiana ziarna w ziarno zesłodowane. Ziarno namacza się przez kilkadziesiąt godzin, aby zaczęło kiełkować. Podczas kiełkowania ziarna wydzielają się enzymy niezbędne do późniejszego rozkładu skrobi zawartej w ziarnie na cukry proste i dwucukry. Gdy kiełek osiągnie długość ziarna, należy powstrzymać proces wzrostu, aby zatrzymać największą ilość enzymów w ziarnie. Osiąga się to przez osuszenie ziarna, w przeciwnym razie potencjał zostanie spożytkowany na dalszy wzrost ziarna.
Warto wiedzieć: To bardzo ważny etap wpływający na smak whisky – jeśli na palenisku do suszenia ziarna jako paliwo zostanie wykorzystany torf, to jego intensywny zapach przeniknie do słodu i nieodwracalnie podkreśli swą obecność w alkoholu. Suszenie trwa kilkadziesiąt godzin, jednak wystarczy przez kilka-kilkanaście godzin palić w piecu torfem, aby whisky była mocno dymna i torfowa.
 
Zacieranie (z ang. Mashing)
Proces Zacierania rozpoczyna się od zmielenia słodu na śrutę słodową (przypomina grubą mąkę), a następnie polega na trzykrotnym przepłukaniu ciepłą wodą (odpowiednio o temp. 45, 62 i 73 °C), w celu pobudzenia enzymów zawartych w słodzie do rozkładu skrobi na cukry proste. Proces odbywa się w kadzi zaciernej (z ang. Mash Tune). Efektem wielogodzinnego płukania zacieru jest słodka ciecz, zwana brzeczką (z ang. Wort), zawierająca cukry podlegające fermentacji przy udziale drożdży.
Warto wiedzieć: Do wspomagania rozkładu skrobi nie używa się żadnych dodatkowych enzymów poza tymi zawartymi w słodzie.
 
Fermentacja (z ang. Fermentation)
Fermentacja to proces zamiany cukrów na alkohol przy udziale drożdży. Proces odbywa się w kadzi fermentacyjnej (z ang. Washback) do której trafia ochłodzona brzeczka. W wyniku fermentacji uzyskuje się 7-8% alkohol etylowy (z ang. Wash), stanowiący półprodukt niezbędny do rozpoczęcia destylacji. Warto wiedzieć: Powstały alkohol w smaku i konsystencji przypomina mętne piwo, bez chmielowej goryczki.
 
Destylacja (z ang. Distillation)
Destylacja polega na wykorzystaniu różnej lotności poszczególnych składników w celu rozdzielenia składników mieszaniny, tu alkoholu (temp. wrzenia alkoholu etylowego to ok. 78,4 °C) od wody (wrzenie w temp. 100 °C) poprzez odparowanie alkoholu i następnie jego skroplenie. Stosuje się tradycyjną destylację prostą przy użyciu miedzianych alembików lub przemysłową destylację ciągłą, w aparacie kolumnowym. Destylacja whisky single malt w Szkocji przeprowadzana jest zazwyczaj dwukrotnie. Pierwsza destylacja w alembiku zwanym z ang. Wash Still pozwala otrzymać ok. 25-30% alkohol, a druga destylacja w alembiku zwanym z ang. Spirit Still tworzy alkohol ok. 65-70%.
Warto wiedzieć: Miedź z której wykonane są alembiki, ich wielkość, a zatem długość kontaktu alkoholu z miedzią podczas destylacji mają ogromne znaczenie dla docelowego charakteru whisky. Im dłużej alkohol miał styczność z miedzią tym będzie lżejszy.
 
Napełnianie beczek (z ang. Filling the casks)
Biały, czysty spirytus zanim stanie się whisky musi dojrzewać w dębowych beczkach. Beczki zwykle napełniane są alkoholem nieco rozcieńczonym, o mocy 63,5% alkoholu. Podobno mocniejszy alkohol nie najlepiej pracuje z beczką.
Warto wiedzieć: Rocznie ok. 2% alkoholu naturalnie odparowuje z beczek, co nazywane jest anielskim udziałem (z ang. Angel's share). Spada też moc pozostałego w beczce alkoholu.
 
Dojrzewanie (z ang. Maturation)
Wieloletni proces dojrzewania odbywa się w dębowych beczkach, zwykle używanych wcześniej do przechowywania innego alkoholu (najczęściej po amerykańskim burbonie lub hiszpańskim winie sherry). Minimalny okres dojrzewania wynosi 3 lata. Beczki są różnej wielkości (np. Quarter cask - 125l, American Standard Barrel - 200l, Hogshead - 250l, Butt - 500l), mogą być też wykonane z różnego rodzaju dębu (głównie American White Oak - z łac. Quercus Alba oraz tzw. Dąb Europejski, czyli dąb szypułkowy - z łac. Qercus Robur). Beczki mogą być używane wielokrotnie, przy czym pierwszy raz napełnione whisky beczki (z ang. First Fill) będą bardziej intensywnie pracować z alkoholem niż drugi (z ang. Second Fill), czy kolejny raz napełniane (z ang. Refill Cask).
Warto wiedzieć: 90% beczek używanych w Szkocji pochodzi z USA i przechowywało wcześniej burbon. Tamtejsze prawo wymaga by beczki używane były tylko jeden raz. Jakość beczek wpływa bardzo znacząco na charakter whisky.
 
Kupażowanie (z ang. Blending)
Zanim whisky trafi do butelek, często jest mieszana z wielu beczek, a w przypadku whisky typu blended – także z wielu destylarni. Często też whisky jest rozcieńczana wodą w celu zmniejszenia zawartości alkoholu. Minimalna zawartość alkoholu dopuszczona przepisami to 40%. Często spotyka się whisky o mocy 43%, 46% lub więcej, a w szczególności butelkowane z tzw. mocą beczki (z ang. Cask Strength) - czyli bez dodania wody przed zabutelkowaniem. Warto wiedzieć: Ponieważ każda beczka jest inna i inaczej pracuje z alkoholem, mieszając alkohol z wielu beczek uśredniamy smak. Dzięki temu można uzyskać ciągłość profilu smakowego na przestrzeni lat.
 
Butelkowanie (z ang. Bottling)
Butelkowanie to ostatni etap produkcji, polega na rozlaniu whisky do butelek. Przed butelkowaniem whisky może zostać przefiltrowana na zimno (z ang. Chilled Filtered), aby poprawić jej klarowność. To powoduje, że whisky nie mętnieje po dodaniu wody lub lodu co może być niesłusznie odebrane jako "zepsuta whisky". Powszechnie stosuje się też koloryzowanie karmelem (z ang. Caremel Colouring), aby wyrównać kolor pomiędzy rożnymi partiami produkcyjnymi.
Warto wiedzieć: Na etykiecie zwykle zawarte są informacje, gdy whisky nie została filtrowana na zimno lub gdy posiada całkowicie naturalny kolor. Poza tym etykieta mówi m.in. o destylarni, zawartości alkoholu, wieku najmłodszego składnika, regionie i rodzaju whisky, czasem podaje szczegółowe informacje o dacie destylacji czy butelkowania, rodzaju użytych beczek lub nawet numerze beczki z jakiej została rozlana.
Źródło: http://singlemalt.pl/whisky

Whisky należy pić dokładnie w taki sposób, który zapewnia nam największą przyjemność. Upodobania mogą zależeć od wielu czynników. Przykładowo letnie upalne wieczory sprzyjają konsumpcji whisky na lodzie lub ze spritem czy colą, w zimowe – chłodne wieczory - raczej wybierzemy rozgrzewającą szklaneczkę zawierającą dram single malt.
Szkocka single malt whisky najlepiej smakuje podana w temperaturze pokojowej, w szklaneczce w kształcie tulipana, z dodatkiem kilku kropel wody. Woda pozwala zmniejszyć ilość alkoholu i otwiera whisky, dzięki czemu pojawiają się nowe zapachy, głębsze smaki.
 
Degustację whisky możemy podzielić na kilka kroków:
 
Przygotowanie
Pomieszczenie w którym degustujemy powinno być wolne od zapachów (np. kuchennych, czy rozpalonego kominka). Najlepszą porą są godziny ok. południowe (np. 11:00-14:00), gdy jesteśmy wypoczęci i przed obiadem. Można oczyścić kubki smakowe czarną kawą, wodą mineralną, czy ciasteczkiem owsianym (bez cukru). Bezpośrednio przed degustacją nie należy palić, używać mocnych perfum, czy mydeł zapachowych. Komfort zapewniamy sobie także poprzez wygodny, relaksujący fotel.
 
Kalibracja
Przed przystąpieniem do degustacji warto spróbować dobrze znanej whisky, np. popularnej 10-12 letniej o mocy 40%, aby wystandaryzować sobie zmysły. Etap ten pełni kilka funkcji. Po pierwsze przyzwyczaja nos i język do mocy alkoholu. Po drugie ustawia nam percepcję na pewnym, zawsze podobnym poziomie, czyli kalibruje zmysły. Jednak chyba najważniejsza zaleta wprowadzenia takiego etapu do procesu degustacji, daje szansę dojść do wniosku, czy dziś powinniśmy degustować. Jeśli znana nam whisky smakuje inaczej niż zwykle, albo nie smakuje, albo nie sprawia nam przyjemności - to po prostu zły dzień.
 
Kolor
W pierwszej kolejności oceniamy kolor. Barwa jaśniejsza (słomkowa) sugeruje użycie beczek po burbonie, barwa ciemniejsza (bursztynowa) – zdradza wykorzystanie beczek po sherry. Można pokusić się też o wstępną ocenę wieku, mocniejszy kolor sugeruje starszą whisky, podobnie jak długo spływające łzy po ściankach kieliszka. Jeśli zakryta dłonią szklaneczka zostanie wstrząśnięta i spowoduje dużo długo utrzymujących się bąbelków – można spodziewać się whisky mocnej typu Cask Strength. Jednak nie powinniśmy przywiązywać dużej wagi to oceny koloru. Wręcz w tzw. ślepych testach (z ang. blind tasting) ta część degustcaji jest pomijana.
 
Zapach
Następnie pracujemy nosem. Zanurzamy nos do tulipanowej szklaneczki i wąchamy trunek. Doskonały, bogaty zapach, to połowa wrażeń. Jeśli whisky buduje kilka zapachów, które są dobrze skomponowane, to stanowi zapowiedź dobrej whisky. Cała sztuka w tym, aby smak nadążał za zapachem.
 
Smak
Pierwszy łyk rozlewamy na języku i chwilę później przełykamy. Nazywamy wrażenia smakowe jakie się budują używając prostych, aczkolwiek dobrze znanych nam porównań, np. nazwy owoców, przypraw, ciast, czy deserów, ale także określenia cięższe jak smary, wędzarnia, dym, czy wodorosty, albo czekolada, skóra, tytoń czy kawa. Często są one kontynuacją nut występujących w zapachu, czasem pojawiają się nowe smaki, niewyczuwalne w zapachu.
 
Wykończenie
Po przełknięciu buduje się tzw. finisz, czyli wykończenie whisky. To dodatkowe odczucia, które im dłużej wybrzmiewają tym lepiej. Krótki finisz – to whisky płaska i mało ciekawa, długie wykończenie – to najwyższa jakość whisky.
 
Z wodą
Kolejnym ważnym krokiem jest dolanie niewielkiej ilości wody (kilka kropel) do whisky, która otwiera trunek i wydobywa dodatkowe aromaty. Dolania wody nie da się cofnąć, więc dobrze użyć pipety, aby precyzyjnie dozować ilość wody. Ponownie przeprowadzamy ocenę zapachu, smaku i wykończenia. Można też sprowadzić whisky do ok. 25% zawartości alkoholu poprzez dodanie odpowiednio dużej ilości wody, aby uzyskać alkohol najlepiej przygotowany do profesjonalnej analizy sensorycznej.
 
Równowaga i wrażenia ogólne
Warto podsumować degustowaną whisky, ocenić wrażenia jakie odnieśliśmy, gdyż czasem suma cząstkowych ocen daje coś więcej, lub równie dobrze mniej, niż by to wynikało z matematycznych wyliczeń. Kompozycja, balans, równowaga, harmonia - to przykładowe, trudno mierzalne parametry, które w tej ostatniej części oceny, tuż po degustacji, mogą wpłynąć na postrzeganie oceny końcowej. Zachęcamy do zadumy i własnych przemyśleń.

Źródło: http://singlemalt.pl/whisky

 

gilpinsd"Ojcem" tej whisky jest James Gilpin, projektant i badacz, interesujący się m.in. nowymi technologiami z dziedziny biomedycyny. Jako osoba cierpiąca na cukrzycę Gilpin zdawał sobie sprawę z faktu, że chory organizm wydala bardzo dużo cukru. Postanowił więc wykorzystać go do... przyspieszenia fermentacji zacieru. Cukier odzyskany z moczu chorego poddawany jest procesowi oczyszczenia, podczas którego usuwane są cząsteczki cukru, dodawane następnie do zacieru. W tradycyjnym procesie produkcji to jęczmień jest źródłem cukru – skrobi. Cóż, whisky nie trafiła do sprzedaży; stanowi bowiem swego rodzaju projekt artystyczny. Organizowane są jednak wystawy, na których można dokonać degustacji "oryginalnego" alkoholu.

whisky_ciekawostkiAby przekonać się, jaką metamorfozę przechodzi alkohol zamknięty na kilkanaście miesięcy w drewnie, wcale nie trzeba wybierać się do destylarni. Producent whiskey Woodinville umożliwia zapoznanie się z poszczególnymi etapami dojrzewania każdemu bez ruszania się z domu. Wystarczy kupić sobie zestaw Age Your Own Whiskey Kit, na który składają się: dwie butelki z „niedojrzałą” whiskey, czyli tzw. white dog (pojemność 750 ml, zawartość alkoholu 55% ABV), miniaturowa dębowa, lekko osmalona beczka o pojemności 2 litrów oraz dwie szklaneczki. Do kompletu dołączona jest również instrukcja wskazująca, jak krok po kroku stworzyć „prawdziwą” whiskey. Ze względu na niewielkie rozmiary beczki, otrzymanie dojrzałego alkoholu jest możliwe już po upływie 3-6 miesięcy. Wszystko oczywiście zależy od właściciela zestawu – niecierpliwi mogą spróbować delektowanie się whiskey już po 30 dniach. Istotę stanowi jednak fakt, że możliwe jest śledzenie na bieżąco, jak zmienia się barwa, aromat i smak trunku. Beczułka nadaje się do wielokrotnego użytku. Zestaw kosztuje ok. 150 dolarów.